Aktualności

Odszedł Andrzej Urbański

20 maja 2016 rano zmarł Andrzej Urbański, były szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego i były prezes telewizji publicznej, a także były redaktor naczelny Uważam Rze Historia. Miał 62 lata.

Pragnę w imieniu swoim i całej redakcji wyrazić głęboki żal po odejściu Andrzeju Urbańskiego. Był człowiekiem nieprzeciętnego formatu i wiedzy. Przez rok pełnił funkcję redaktora naczelnego miesięcznika Uważam Rze Historia i od samego początku istnienia tego czasopisma był jego stałym felietonistą. Jego artykuły cechowała głęboka zaduma nad dziejami naszego państwa i troska o jego przyszłość. Będzie nam go bardzo brakować.

Paweł Łepkowski

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Manipulacja historią

Przez 50 lat po wojnie byli czczeni jako jedyni walczący za wolność Polski. Berlingowcy. Potem nazywani kościuszkowcami. Zbieranina biednych, wygłodzonych ludzi.

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

AN

FOTOPLASTYKON - Pierwszy amant II RP

Aleksander Żabczyński był wyjątkowo przystojnym mężczyzną.Ale ten dar stał się piętnem – przedwojenni reżyserzy obsadzali go głównie w rolach kochliwych bon vivantów. Ówcześni krytycy filmowi nierzadko kręcili nosem na kolejne ekranowe występy Żabczyńskiego. Ale publiczność, zwłaszcza jej piękniejsza część, takich kreacji od aktora oczekiwała. „Pod Żabczyńskiego” pisan więc scenariusze i piosenki. Do dziś przetrwały przeboje z filmów: „Ada! To nie wypada!” (1936 r., „Nie kochać w taką noc”), „Jadzia” (1936 r., „Jak drogie są wspomnienia”), „Pani minister tańczy” (1937 r., „Na moje wady nie ma rady”), „Zapomniana melodia” (1938 r., „Już nie zapomnisz mnie”), a także piosenka ze ścieżki dźwiękowej do polskiej wersji „Królewn Śnieżki...” (1938 r.) – „Piosnkę znam tylko jedną”. Więcej o jego błyskotliwej karierze w II Rzeczypospolitej, żołnierski heroizmie w czasie II wojny światowej oraz powojennych występach w warszawskich teatrach czytaj na s. 84.