Powiększenie

źródło: BOGUSŁAW CHRABOTA

Tajemnice zamków asasynów

BOGUSŁAW CHRABOTA

Hasan ibn Sabbah, pierwszy przywódca szyickiej sekty nizarytów i twórca ich państwa, swoją główną siedzibą uczynił twierdzę Alamut. Stąd na skrytobójcze misje wyruszali fedaini i tu narodziła się czarna legenda asasynów

Gdzie jest Alamut? Jak wygląda legendarny zamek, którego wizję przyniósł do Europy Marco Polo? Czy budzące przestrach zamczysko, z którego zbrodniczy Hasan ibn Sabbah wysyłał w świat hordy zakamuflowanych zabójców, w ogóle istnieje? Jak się przedstawia dziś? Czy tak, jak je widział Władimir Bartol w swojej powieści; jako olbrzymią twierdzę o trzech wysokich wieżach zawieszonych nad przepaściami, u których stóp kłębi się wartki nurt wielkiej rzeki? Co z niego zostało? Czy można się przejść po jego komnatach? Wspiąć na flanki? Spojrzeć w dół? Czy zostały jakieś ślady? Resztki mebli, ceramiki, zardzewiałej broni? Czy na murach widać ślady wielkiego pożaru, który strawił Alamut w 1256 r., niemal doszczętnie niszcząc wielką bibliotekę nizarytów? Czy coś tam w ogóle jeszcze istnieje?

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Alter ego Judasza

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Fotoplastykon-Wielkanoc

Większość polskich tradycji wielkanocnych sięga XIV w. Niektóre są adaptacją jeszcze starszych obyczajów pochodzących nawet z czasów pogańskich. Należy do nich np. zwyczaj malowania pisanek, który – choć wydaje się typowo polskim – znany był już w Mezopotamii. Także starożytni Rzymianie traktowali kolorowane jaja jako fetysz religijny. Miały odstraszać złe duchy. Kościół katolicki początkowo zwalczał ten zwyczaj, ale w XII w. zniósł zakaz i ustanowił święcone jaja kurze symbolem nowego, odradzającego się życia. O polskich zwyczajach wielkanocnych czytaj też na str. 22.