Korzenie nowoczesności

źródło: AFP

Ziemniaczana apokalipsa

Piotr Bożejewicz

John Mitchell, irlandzki nacjonalista na uchodźstwie, napisał: „Zarazę ziemniaczaną zesłał nam Wszechmogący, ale głód – Anglicy”

 

Irlandia rzadko rozpieszcza słoneczną pogodą, lecz lato 1845 r. było bardziej deszczowe niż zwykle. Dla ziemniaków wilgoć i chłód oznaczają późniejsze zbiory i mniejsze plony, ale dla żerującego na nich Phytophthora infestans, organizmu podobnego do grzyba, to idealne warunki rozwoju. To był pierwszy rok ataku zarazy w Irlandii, dlatego nikt nie wiedział, czemu we wrześniu zgniły zielone kiście na polach. Jednak nic nie wskazywało, że zjawisko wpływa na plony, bo podziemna część roślin przetrwała nienaruszona. Dopiero po wykopkach bulwy zwiędły i zmieniły w czarne, cuchnące błoto. W kilka dni zgnilizna pochłonęła połowę zbiorów, a następnej jesieni ziemniaków nie było wcale.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Zjednoczyć lud Księgi

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Fotoplastykon - Powstanie warszawskie

1 sierpnia 1944 r. o godzinie 17 wybuchło najtragiczniejsze powstanie w historii Polski, w czasie którego zginęło ok. 150 tys. Polaków, wśród których większość stanowili cywile. Po upadku powstania Niemcy zniszczyli 45 proc. budynków stolicy, w tym 72 proc. zabudowy mieszkaniowej. 27 listopada 1944 r. w akcie najwyższego barbarzyństwa wysadzili w powietrze Zamek Królewski. Podobny los spotkał 25 kościołów, niemal wszystkie szkoły, uczelnie i szpitale. 90 tys. warszawiaków wysłano do pracy niewolniczej w Niemczech, a 60 tys. osadzono w obozach koncentracyjnych. PŁ