Powiększenie

źródło: EAST NEWS

Sinobrody

Malwina Użarowska

Historia Gilles'a de Rais jest pierwszym najobszerniej opisanym przypadkiem wampiryzmu seksualnego. Między rokiem 1432 a 1440 ten francuski arystokrata zabił 80–200 dzieci. Dokładna liczba ofiar nie jest znana, ale brutalność morderstw szokuje do dzisiaj

Życie Gilles'a de Rais zapowiadało się wspaniale. Należał do bogatej bretońskiej rodziny i niczego mu nie brakowało. Urodził się w 1405 r. jako Gilles de Montmorency-Laval w rodzinnym zamku Champtocé-sur-Loire. Był synem Guya II de Montmorency-Lavala oraz Marii de Craon. Od początku zwracał uwagę inteligencją i wieloma talentami. Szybko nauczył się czytać i pisać, dobrze władał łaciną, zręcznie iluminował manuskrypty. Pobierał też nauki z zakresu sztuki wojennej – taktyki i strategii. Udzielano mu lekcji etyki i moralności. Szczęśliwy czas skończył się, gdy miał 10 lat. W 1415 r. zmarli jego rodzice, a on i jego młodszy brat René de La Suze trafili pod opiekę ich dziadka ze strony matki, Jana de Craon. Był to mężczyzna wyrachowany i skoncentrowany głównie na pomnażaniu majątku.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Manipulacja historią

Przez 50 lat po wojnie byli czczeni jako jedyni walczący za wolność Polski. Berlingowcy. Potem nazywani kościuszkowcami. Zbieranina biednych, wygłodzonych ludzi.

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Paweł Łepkowski

Manipulacja historią

Przez 50 lat po wojnie byli czczeni jako jedyni walczący za wolność Polski. Berlingowcy. Potem nazywani kościuszkowcami. Zbieranina biednych, wygłodzonych ludzi.

Piotr Bożejewicz

Szwoleżerowie z antypodów

W 1917 r. wieści o końcu kawalerii wciąż zdawały się mocno przesadzone, lecz w dobie ciężkich karabinów maszynowych bezpowrotnie minęły czasy szarż spod Wiednia, Somosierry czy Waterloo