Powiększenie

źródło: Wikipedia

Polskie asy gromią Luftwaffe

MACIEJ FISCHER

Wkrótce do kin wejdzie film „Dywizjon 303”. Do świadomości Polaków powrócą postacie Jana Zumbacha, Witolda Urbanowicza, Kazimierza Wunsche czy Zdzisława Krasnodębskiego. I choć w bitwie o Anglię walczyły jeszcze trzy polskie dywizjony, to właśnie 303 zapisał się w niej najchlubniej

Głównymi aktorami bitwy o Anglię (ang. Battle of Britain – BoB) po stronie obrońców wyspy byli piloci myśliwscy. W dwóch polskich dywizjonach myśliwskich walczyło 65 lotników. 81 służyło w jednostkach brytyjskich. Łącznie było ich 146. W czasie bitwy zestrzelili ok. 170 samolotów, a uszkodzili 36. Stanowiło to ok. 12 proc. strat zadanych Luftwaffe przez RAF. 126 zestrzeleń zapisano na konto Dywizjonu 303, co dało mu najlepszy wynik podczas tych zmagań. Stephen Bungay w swojej znakomitej książce „Bitwa o Anglię”, wydanej z okazji 70. rocznicy bitwy, nie pozostawia wątpliwości: gdyby nie udział polskich sił powietrznych, losy tych zmagań potoczyłyby się zupełnie inaczej.

Żeby lepiej zrozumieć i docenić wkład Polaków w sukces BoB, należy podkreślić jeszcze jeden aspekt: polskie dywizjony walczyły z absolutną elitą światowego lotnictwa. W 1940 r. piloci Luftwaffe nie mieli sobie równych. Mieli za sobą wszystkie atuty: byli świetnie wyszkoleni, mieli doskonałą broń i wysokie morale poparte błyskotliwymi sukcesami poprzednich kampanii. Co ciekawe, mimo ideologicznego zorientowania niemieckiego dowództwa na masy, a nie jednostki, to właśnie Luftwaffe stworzyła system zdecydowanie promujący indywidualne zasługi. Była rajem dla silnych i nietuzinkowych osobowości. A najlepsi piloci myśliwscy przez całą wojnę byli ulubieńcami mediów. Bitwa o Anglię przyniosła im jednak wyjątkową sławę. To właśnie wtedy ich status był iście gwiazdorski. Młodzi piloci z najlepszymi wynikami błyskawicznie awansowali. Göring wymieniał starszych oficerów na stanowiskach dowódczych. Większość z nich nie miała 30 lat. Tak samo zresztą postępowali Anglicy. Dowding, dowódca lotnictwa myśliwskiego, wprowadził zasadę, że w działaniach bojowych dywizjonem nie może dowodzić oficer mający więcej niż 26 lat. Podobnie było w polskich siłach powietrznych, choć w okresie BoB dowódcy Dywizjonu 303 byli po trzydziestce. Niemieckich asów motywował także system odznaczeń, bezpośrednio powiązany z liczbą zestrzeleń.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Mroczna zagadka

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Piotr Bożejewicz

Gambit Balfoura

Deklaracja Balfoura, czyli brytyjska obietnica ustanowienia „narodowego domu” dla Żydów, zaowocowała utworzeniem Mandatu Palestyny pod zarządem Wielkiej Brytanii