Korzenie nowoczesności

źródło: BE&W

Polska droga krzyżowa

Robert Cheda

Paroksyzm bolszewickiego terroru lat 1937–1938, znany także pod nazwą wielkiej czystki, uderzył w miliony obywateli ZSRR. Jednym z kluczowych mechanizmów uruchamiających ludobójczą spiralę represji był rozkaz krwawego dyktatora o eksterminacji polskiej społeczności

Tak zwana „polska operacja NKWD” kosztowała życie tysięcy naszych rodaków, służąc następnie jako metryczny wzorzec rozprawy z innymi mniejszościami narodowymi. O straszliwe pierwszeństwo rywalizowały maniakalna bezwzględność i cynizm Stalina, który do masowych mordów Polaków użył sfabrykowanego pretekstu. Ale trzeba zacząć od stwierdzenia, że polska droga krzyżowa w ZSRR zaczęła się na długo przed 1937 r.
Podejrzani Polacy
Wprawdzie odrodzona Polska obroniła niepodległość w zwycięskiej wojnie z bolszewikami, ale pozostawiła za wschodnią granicą setki tysięcy rodaków. Rzeczpospolita, która budziła się do życia po półtorawiekowej niewoli, była zbyt słaba, aby objąć ochroną wszystkich Polaków zamieszkujących terytoria przedrozbiorowe. Pod władzą komunistycznej dyktatury znalazły się osoby polskiego pochodzenia, które z różnych przyczyn nie mogły powrócić do ojczyzny na mocy układu pokojowego z sowiecką Rosją. Mowa o traktacie ryskim zawartym w 1921 r., który na zasadzie wzajemności umożliwiał szerokie przesiedlenia w obu kierunkach. 
Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Dwa oblicza marszałka

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat