Powiększenie

źródło: AN AM HISTORICAL FOUNDATION

Wielki nieobecny na niebie

ŁUKASZ DZIATKIEWICZ

Pan Am, jak wiele potęg biznesowych, zaczynał skromnie. Juan Trippe, twórca najsłynniejszych w dziejach linii lotniczych, stawiał pierwsze kroki w owym biznesie, świadcząc usługi swoistego samolotowego taxi Wielki

Juan Trippe w grudniu 1968 r. podczas telewizyjnej transmisji z misji Apollo 8 ogłosił, że Pan Am… przyjmuje rezerwacje na przyszłe loty na Księżyc. Już na drugi dzień napłynęło mnóstwo zgłoszeń. Założono Klub „Pierwszych Lotów na Księżyc”, będący w rzeczywistości priorytetową listą oczekujących. Znalazł się na niej m.in. Ronald Reagan. W sumie wydano ponad 90 tys. kart członkowskich. Nic więc dziwnego, że w filmie „2001: Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka, który miał premierę tego samego roku, przedstawiono, iż w przyszłości na Księżyc latać będą statki pasażerskie z niebieskim logo Pan Amu.

Pan Pan Am

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Kosmiczna epopeja

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Paweł Łepkowski

Kosmiczna epopeja

FOTOPLASTYKON - Urodziny prezydenta

150 lat temu, 1 grudnia 1867 r., urodził się Ignacy Mościcki, wybitny uczony i prezydent Polski w latach 1926–1939. Pochodził z rodziny o bogatych tradycjach patriotycznych. Studiował chemię na politechnice w Rydze. Działał w niepodległościowym ruchu socjalistycznym i przygotowywał nawet zamach na carskiego dygnitarza Josifa Hurkę, ale zagrożony aresztowaniem musiał wyemigrować. Kilka lat spędził w Londynie, gdzie poznał Józefa Piłsudskiego, z którym połączyła go wieloletnia przyjaźń. Później przeniósł się do Szwajcarii, gdzie rozpoczął karierę naukową, specjalizując się w elektrochemii. Po powrocie do Polski w 1912 r. jako uznany wynalazca został profesorem Politechniki Lwowskiej, a potem także jej rektorem. Był budowniczym polskiego przemysłu chemicznego. Miał na swoim koncie kilkadziesiąt patentów zagranicznych i krajowych. Gdy został prezydentem RP, prawa do patentów nieodpłatnie przekazał państwu polskiemu. Więcej o Ignacym Mościckim czytaj na str. 28.