Powiększenie

Iceman: płatny zabójca z powołania

Malwina Użarowska

„Byłem w stanie każdemu zrobić krzywdę, o każdej porze dnia i nocy. Nie czułem wyrzutów sumienia. Mogłem to robić bez przerwy, na okrągło” – powiedział w jednym z wywiadów Richard Kuklinski

Nazywano go „człowiekiem z lodu”. Sam o sobie twierdził z dumą: „Jestem najgorszym koszmarem, jaki może się przyśnić”. Był jednym z najbrutalniejszych płatnych morderców w historii. Wykonywał swój zawód z pasją i zaangażowaniem. Wykazywał się dużą pomysłowością w poszukiwaniu nowych rodzajów śmierci, jaką zadawał ofiarom. Cenił sobie pistolety kaliber 22 z tłumikiem. Umiejętnie strzelał w głowę w taki sposób, by pocisk odbił się od wnętrza czaszki, zmieniając mózg w miazgę i nie robiąc przy tym bałaganu. Ostatecznie upodobał sobie truciznę. Była czysta i nie pozostawiała śladów.

Latami gromadził swój arsenał. Posiadał kolekcję ostrych noży, pistoletów, cyjanek i inne trucizny w przeróżnych formach. W zbiorach Kuklinskiego znajdowały się też szpikulce do rozdrabniania lodu, kusze, drut i garoty, a nawet granaty.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Dwa oblicza marszałka

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat