Powiększenie

źródło: WIKIPEDIA

Dramat Anny Boleyn

ALISON WEIR

Henryk VIII poślubił Annę Boleyn, dwórkę swej pierwszej żony Katarzyny Aragońskiej, by spłodzić z nią męskiego potomka, następcę tronu

Rankiem 29 stycznia 1536 r., w apartamentach królowej w pałacu Greenwich Anna Boleyn, druga żona Henryka VIII, urodziła – „z narażeniem życia” – martwy płód, „który wydawał się być płci męskiej, w wieku około piętnastu tygodni”. Cesarski ambasador Eustace Chapuys pisał o „poronieniu wyraźnie męskiego potomka, który nie miał jeszcze trzech i pół miesiąca”, podczas gdy Sander wspominał o „bezkształtnej masie ciała”. Dziecko zatem musiało zostać poczęte około połowy października.

Była to czwarta ciąża Anny, a jedynym żywym dzieckiem, jakie dotąd urodziła, była królewna Elżbieta [późniejsza królowa Elżbieta I – przyp. red.], która przyszła na świat 7 września 1533 r. Jej narodziny były ogromnym rozczarowaniem, ponieważ nie do pomyślenia było, aby na tronie Anglii miała zasiąść kobieta, aby z powodzeniem rządzić krajem. Wobec tego król od dawna rozpaczliwie starał się o męskiego potomka, który przejąłby po nim koronę. Ponadto narodziny syna uznano by za znak od Boga, że decyzja o odsunięciu pierwszej żony i poślubieniu Anny była słuszna. Teraz zaś, ku „wielkiemu niezadowoleniu” króla, wymarzony syn urodził się martwy. To zdarzenie interpretowano zatem jako wyjątkowo zły omen. Mawiano, że Anna „poroniła swego zbawcę”. (...)

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Dwa oblicza marszałka

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

BOGUSŁAW CHRABOTA

Meandry rewolucji

Jakie będą następne formy rewolucji? Czy wkurzony tłum wznieci bunt wokół Facebooka? Albo odwrotnie – wściekły na portale społecznościowe zacznie niszczyć serwery?