Powiększenie

Klątwa Nanda Devi

MACIEJ FISCHER

W lipcu 1939 r. czwórka Polaków zdobyła dziewiczy szczyt Nanda Devi East, najwyższy w Himalajach Garhwalu. Dwóch z nich nigdy nie wróciło z wyprawy, a pozostali dwaj zaginęli później bez wieści

17 września 1949 r. Janusz Klarner, były oficer Armii Krajowej, założył marynarkę i nie zabierając nawet portfela, wyszedł ze swojego mieszkania na Saskiej Kępie. Od tego momentu wszelki ślad po nim zaginął. Był ostatnim żyjącym z czwórki polskich himalaistów – obok Jakuba Bujaka, Adama Karpińskiego i Stefana Bernadzikiewicza – którzy 2 lipca 1939 r. zdobyli dziewiczy szczyt Nanda Devi East w Himalajach Garhwalu, najwyższy w Indiach i szósty pod względem wysokości zdobyty szczyt świata. Była to jednocześnie pierwsza polska wyprawa w góry wysokie. Hindusi wierzą, że każdy, kto zdobędzie tę górę i naruszy spokój bogini śmierci Nandy, zginie bez wieści. 
Janusz Klarner był żeglarzem i narciarzem, ale nie alpinistą. Długo zastanawiano się nad jego kandydaturą. Jednak oprócz tego, że podobnie jak trzej pozostali uczestnicy wyprawy był zdolnym inżynierem konstruktorem, miał jeszcze jeden atut. Pieniądze. To zadecydowało. Budżet wyprawy został zamknięty, a młody adept himalaizmu dostał swoją szansę. I znakomicie ją wykorzystał. 
Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Kosmiczna epopeja

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

FOTOPLASTYKON - Urodziny prezydenta

150 lat temu, 1 grudnia 1867 r., urodził się Ignacy Mościcki, wybitny uczony i prezydent Polski w latach 1926–1939. Pochodził z rodziny o bogatych tradycjach patriotycznych. Studiował chemię na politechnice w Rydze. Działał w niepodległościowym ruchu socjalistycznym i przygotowywał nawet zamach na carskiego dygnitarza Josifa Hurkę, ale zagrożony aresztowaniem musiał wyemigrować. Kilka lat spędził w Londynie, gdzie poznał Józefa Piłsudskiego, z którym połączyła go wieloletnia przyjaźń. Później przeniósł się do Szwajcarii, gdzie rozpoczął karierę naukową, specjalizując się w elektrochemii. Po powrocie do Polski w 1912 r. jako uznany wynalazca został profesorem Politechniki Lwowskiej, a potem także jej rektorem. Był budowniczym polskiego przemysłu chemicznego. Miał na swoim koncie kilkadziesiąt patentów zagranicznych i krajowych. Gdy został prezydentem RP, prawa do patentów nieodpłatnie przekazał państwu polskiemu. Więcej o Ignacym Mościckim czytaj na str. 28.