Korzenie nowoczesności

źródło: BRIDGEMAN

Cezar kontra Pompejusz Wielki

Kazimierz Jasiński

Ich rywalizacja doprowadziła do najtragiczniejszej wojny domowej w historii Rzymu. Za swoją ambicję obaj zapłacili najwyższą cenę

Począwszy od wygnania w 509 r. p.n.e. ostatniego etruskiego króla Tarkwiniusza Pysznego Rzym stał się republiką. Oficjalnie imperium przyjęło nazwę Senatus Populusque Romanus (SPQR, „senat i lud/naród rzymski”). W latach 451–449 p.n.e na 12 tablicach z brązu spisano prawa „lex duodecim tabularum” oparte o wzory greckie. Była to pierwsza w historii kodyfikacja prawa rzymskiego i zwycięstwo liczniejszej oraz najbiedniejszej warstwy społecznej plebejuszy nad bogatymi patrycjuszami. 12 brązowych tablic kodyfikujących prawo rzymskie zostało umieszczonych na rzymskim Forum Romanum.   

Pierwszy wiek przed naszą erą był w metropolii nad Tybrem czasem burzliwym i pełnym niepokoju. Walki z plemionami zamieszkującymi różne regiony Półwyspu Apenińskiego, powstanie Spartakusa i ciągłe zakłócanie żeglugi przez piratów były źródłem zmartwień dla Senatu i kolejnych konsulów. Ostatecznie brutalnie rozprawiono się z powstańcami Spartakusa. Pompejusz Wielki zlikwidował w 67 r. p.n.e. plagę piratów na Morzu Śródziemnym, a po latach krwawych walk Rzymianie dogadali się z plemionami italskimi.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Wojna, której zabrakło

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

FOTOPLASTYKON - „Dodek”, czyli warszawski cwaniak

Adolf Dymsza przed wojną należał do najjaśniejszych (i najzabawniejszych) gwiazd kina oraz scen kabaretowo-rewiowych II RP. Bezsprzecznie zasłużył na miano „króla polskiej komedii”, a to za sprawą wykreowanej przez siebie postaci „Dodka”, warszawskiego cwaniaka o smutnym spojrzeniu, na wzór Charliego Chaplina czy Bustera Keatona. Niezastąpiony był m.in. w „ABC miłości”, „Dodku na froncie” czy „Sportowcu mimo woli”. Ciekawy duet stworzył z Eugeniuszem Bodo w „Pawle i Gawle” oraz „Robercie i Bertrandzie”. Przed wybuchem wojny aktor uwielbiał jazdę samochodem, zimą „wyskakiwał” na narty, a latem chętnie grał w piłkę nożną. Mało kto wie, że Adolf Dymsza w czasie niemieckiej okupacji przez pół roku ukrywał w swym domu Mieczysława L. Kittaya, znanego iluzjonistę żydowskiego pochodzenia. Ale także wtedy aktor występował w tzw. jawnych teatrach, za co po wyzwoleniu sąd koleżeński ZASP ukarał go pięcioletnim zakazem grania na warszawskich scenach, co odcisnęło swe piętno na dalszych losach przedwojennego „króla polskiej komedii”. Więcej o życiu Adolfa Dymszy i jego zawodowych sukcesach czytaj na s. 84.