Powiększenie

źródło: Wikipedia

Śladami Mojżesza

BOGUSŁAW CHRABOTA

Trudno widzieć go inaczej, niż chce tradycja. Godny starzec z wysokim czołem i orlim nosem. Z laską w ręku. Wysoki, dumny, dostojny. Mojżesz – prawodawca i pośrednik między Wiekuistym a Narodem Wybranym

 

Właściwie nie wiadomo, dlaczego Wiekuisty (tak się kazał nazywać) wybrał właśnie jego. Utarło się sądzić, że Mojżesz był naznaczony od początku, że już owa łódka z sitowia, którą matka przyszłego przewodnika spuściła na spokojne wody Nilu, była zapowiedzią jego szczególnego losu, a fakt, że egipska księżniczka wyłowiła dziecko i przyjęła je na wychowanie, był tylko potwierdzeniem wyjątkowości przeznaczenia. A to błąd!

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

Fotoplastykon-Gwiazda kabaretów II RP

W latach 20. XX w. Zula Pogorzelska należała do grona najpopularniejszych artystek kabaretowo-rewiowych. To o niej pisano, że była „czarująco nieprzyzwoita” i emanowała wyjątkowym seksapilem. Do Qui Pro Quo warszawiacy chodzili „na Pogorzelską”. Miała dystans do siebie i dar parodiowania innych. Na scenach kabaretów równie dobrze mogła zagrać nieznośnego podlotka, jak i sentymentalną lolitkę; wcielić się w prowincjonalną „pierwszą naiwną” i wielkoświatową uwodzicielkę. Lubiła występować w programach rewiowych, dobrze się bawić i… prowadzić własne auto. Niestety, śmiertelna choroba zabrała ją z tego świata, nim skończyła 40 lat. O oszałamiającej karierze Zuli Pogorzelskiej i warszawskich kabaretach w II RP czytaj więcej na str. 80. AN