Powiększenie

źródło: MATERIAŁY WYDAWNICTWA ZNAK

Przedwojenne AGD

ALEKSANDRA ZAPRUTKO-JANICKA

Nad Wisłą elektryczność pojawiła się przed wojną, ale powszechna elektryfikacja miast i wsi była melodią przyszłości

W Polsce do połowy XIX wieku nie było oświetlenia na ulicach. Dopiero w 1856 r. nocą w stolicy zapłonęły latarnie gazowe, które zapalał latarnik wyposażony w lampę olejną na tyczce. Od tego momentu gazyfikacja postępowała bardzo szybko i w przeciągu roku odpowiedzialni za to ludzie rozniecali już kilkaset płomieni. Lampy najpierw oświetlały ulice, by z czasem zawędrować do dużych instytucji i przedsiębiorstw, a wreszcie także do zwyczajnych domów.

Oświetlanie gospodarstw było tylko pierwszym krokiem. Wraz z podłączaniem coraz większej ilości domów i mieszkań do sieci gazowniczej zaczęła się popularyzacja kolejnych sprzętów zasilanych tym samym paliwem. Największą rewolucję w codziennym życiu gospodyń domowych przyniosła kuchenka gazowa. Odkąd człowiek nauczył się rozniecać ogień i przygotowywać z jego pomocą posiłki, niezbędną, choć żmudną i niekończącą się czynnością, było gromadzenie opału. Zmieniała się struktura społeczeństwa, style architektoniczne i zakres obowiązków, ale jedno pozostawało constans – aby przyszykować gorącą wodę, ogrzać wnętrze domu czy ugotować obiad, należało przytaszczyć drewno, węgiel lub inne paliwo. Potrzeba ta pochłaniała zarówno siły, jak i czas.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Paweł Łepkowski

Kosmiczna epopeja

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Tym żył świat

Felietony

FOTOPLASTYKON - Urodziny prezydenta

150 lat temu, 1 grudnia 1867 r., urodził się Ignacy Mościcki, wybitny uczony i prezydent Polski w latach 1926–1939. Pochodził z rodziny o bogatych tradycjach patriotycznych. Studiował chemię na politechnice w Rydze. Działał w niepodległościowym ruchu socjalistycznym i przygotowywał nawet zamach na carskiego dygnitarza Josifa Hurkę, ale zagrożony aresztowaniem musiał wyemigrować. Kilka lat spędził w Londynie, gdzie poznał Józefa Piłsudskiego, z którym połączyła go wieloletnia przyjaźń. Później przeniósł się do Szwajcarii, gdzie rozpoczął karierę naukową, specjalizując się w elektrochemii. Po powrocie do Polski w 1912 r. jako uznany wynalazca został profesorem Politechniki Lwowskiej, a potem także jej rektorem. Był budowniczym polskiego przemysłu chemicznego. Miał na swoim koncie kilkadziesiąt patentów zagranicznych i krajowych. Gdy został prezydentem RP, prawa do patentów nieodpłatnie przekazał państwu polskiemu. Więcej o Ignacym Mościckim czytaj na str. 28.

Paweł Łepkowski

Kosmiczna epopeja